Czy pogoda kształtuje polskie rolnictwo?

Czy pogoda kształtuje polskie rolnictwo?

Aktulności artykuły

Od wieków osoby zajmujące się uprawą roli z niepokojem spoglądają w niebo, wypatrując oznak zmieniającej się aury. Chyba nie ma rolnika, który z czasem nie nabiera pokory przy pracy i nie obawia się pogody, jaka zapowiadana jest przez synoptyków. Okazuje się, że akurat w tym zawodzie nic nie jest pewne, a rolnicy każdego roku naprawdę sporo ryzykują – ich praca w dużej mierze, nawet w 50% jest zależna od pogody.

Czy pogoda kształtuje polskie rolnictwo?

Niestety, mamy taki klimat a nie inny i na pewne zjawiska musimy być przygotowanymi. Przekonał się o tym już niejeden rolnik. Warto bliżej przyjrzeć się tematowi, w jaki sposób pogoda kształtuje rozwój rolnictwa w Polsce i co ważne, czy jesteśmy w stanie ją przewidywać? Trzeba również wspomnieć o zagrożeniach, które mogą się w najbliższym czasie pojawiać w naszej strefie klimatycznej. W tym roku na szczęście znaczna część anomalii nas ominęła i żniwa okazały się na ogół udane, ceny w skupach również są wyższe niż w zeszłym latach – rolnicy się cieszą i mają nadzieję na podobną sytuację w 2017 roku.

Czy słyszeliście może o definicji agrometeorologia? Bardzo często jest to nazwa zamiennie używana z meteorologią rolniczą. Agrometeorologia to nauka mająca XIX-wieczne korzenie, która zajmuje się badaniem powiązań jakie występują między rolnictwem, a aktualną pogodą i środowiskiem klimatycznym. Wbrew pozorom jest to sprawa bardzo ważna i mająca wpływ na rolnictwo nie tylko w Polsce – od pogody zależy wysokość oraz jakość plonów danego roku. Mimo tego, że rolnicy stosują szereg nawozów i środków chemicznych chroniących rośliny, na nic się to zda w przypadku nieudanej pogody – w największym stopniu obawiamy się suszy oraz nadmiernych opadów deszczu. W przypadku suszy nic nie urośnie bez sztucznego podlewania, na co nie mogą sobie pozwolić rolnicy mający wielohektarowe pola uprawne. Podobnie bardzo niekorzystną sytuacją jest zbyt mokra wiosna oraz lato, powodujące rozwój chorób grzybowych, a nawet kładzenie się pod ciężarem kropel wody całych zasiewów, głównie zbóż. Oprócz tego rolnikom może zagrażać grad, późne przymrozki czy nawet zbyt wysoka temperatura wczesną wiosną. Jak widać, praca rolnika zawsze jest trudna i chyba żaden przedstawiciel innego zawodu nie jest w tak wysokim stopniu zależny od pogody.

Agrometeorolodzy zajmują się nie tylko badaniem aktualnej aury, ale również rozwijających się przemian klimatycznych. Na całym świecie mamy bowiem do czynienia z postępujących globalnym ociepleniem – jest to proces podnoszenia się średniej rocznej temperatury powietrza, którego jak na razie nie potrafimy zatrzymać. Sprzyja mu degradacja środowiska naturalnego, do której każdy człowiek przykłada rękę, nie dbając o zasady ekologii. W dekadę temperatura na świecie wzrasta średnio o 0,2 stopnia Celsjusza, ale nawet wydawałoby się tak niepozorny wzrost jest destrukcyjny dla naszego naturalnego środowiska. Wraz z przemianami klimatycznymi w Polsce w ostatnich latach zaczęły pojawiać się huraganowe wiatry, trąby powietrzne, a prędkość wiatru potrafi dochodzić wtedy do nawet 415 kilometrów na godzinę! Taki podmuch niszczy nie tylko domy, ale potrafi zrównać z ziemią zasiewy i w szczególności sady owocowe – takich strat nie da się odbudować w rok lub dwa, potrzeba na to dziesięcioleci. Coraz częściej zdarzają się również przestrzenne zróżnicowania temperatury na terenie kraju – bywa, że na północy od wielu dni nie pada, a na południu zmagamy się z ulewnym deszczem, tak jakby Polska była położona w różnych strefach klimatycznych. Ponadto każdego roku obserwujemy łagodniejsze zimy, przez co natura szaleje – nie raz w lutym rozkwitają pąki drzew owocowych, by za chwilę ulec oszronieniu przez przymrozek – wtedy na plony nie ma już co liczyć, a sami rolnicy szacują straty. To również jest niezbyt korzystny dla nas efekt ocieplania się klimatu. Agrometeorologia oferuje duże wsparcie dla rolnika, oprócz samych przemian klimatycznych bada strukturę gleby, przewidywania odnośnie plonów czy poziomu rozwoju roślin, prognozując w jakim stopniu udadzą się kolejne zbiory.

Niestety, jest to dziedzina słabo finansowana, a przecież każdy rolnik mógłby z niej korzystać. Badania nad przemianami klimatu i ich wpływem na rolnictwo mogłyby przynieść informacje na temat tego, w jakie gałęzie rolnictwa opłaca się obecnie inwestować, czy jak zmieniać profil gospodarstw rolnych. Bez rozwoju tej nauki rolnik jest skazany na łaskę natury i pogody – pozostaje mu liczyć na to, że dany rok obejdzie się bez klęsk żywiołowych. Na pewno wsparciem dla rolnika byłyby dotacje rządowe na rozwój działalności, zakup nawozów i środków ochrony roślin, ale te zapomogi albo nie istnieją, albo są bardzo niskie. Również polskie banki lekceważą potrzeby rolników, utrudniając im wzięcie kredytu i narzucając tak dużą liczbę formalności, że zapracowany rolnik nie jest w stanie im sprostać, a sam kredyt okazuje się niemożliwy do uzyskania. Całe szczęście, że istnieje firma www.kredyt-dla-rolnika.pl oferująca bardzo szeroki zakres wsparcia każdemu hodowcy oraz rolnikowi. Oferty na kredyt dla rolnika są tutaj bardzo elastyczne, a firma ogranicza formalności do minimum – wszystko można załatwić w zaledwie jeden dzień, w szczególności jeśli wniosek zostanie złożony on-line. Sporym udogodnieniem jest możliwość sprawdzenia na stronie www wysokości rat do spłaty kredytu, pożyczki czy leasingu – dowiemy się ile to kosztuje jeszcze przed podpisaniem umowy. Na pewno warto skorzystać i dofinansować swoje gospodarstwo, dokupić nowe maszyny i wyremontować budynki gospodarcze. Jest bardzo możliwe, że w najbliższym czasie tak dobra oferta już się nie pojawi, a ogólne koszty kredytów wzrosną poprzez działania rządu. Im większe nakłady przeznaczymy na swoją firmę, tym bardziej będzie się ona rozwijała i nie zagrozi jej regres, nawet przy mniej udanych plonach. Powinien pamiętać o tym każdy polski rolnik, na poważnie myślący o zwiększeniu zysków z uprawy!

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments